Ważne komentarze: Iszkowski i Śpiewak
Dwa ważne teksty opublikowane przez dwóch uczestników spotkania u premiera. Wacław Iszkowski napisał tekst który w zasadzie należy uznać za fundamentalny:
Warto zapamiętać dla historii datę – piątek 5 lutego 2010 roku – jako dzień, w którym powstało w Polsce Społeczeństwo Informacyjne, przy czym sam termin „powstało” należy rozumieć dwojako – jako istotny dzień początku oraz jako akcję sprzeciwu. [...] W tym dniu odbyło się pierwsze spotkanie internautów z Premierem Donaldem Tuskiem. W Sali Świetlikowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów spotkali się przedstawiciele dziesięciu różnych młodych organizacji społecznych oraz blogerzy, a poprzez nich, internauci, mogący na bieżąco komentować i zadawać pytania. Reprezentowali oni już ponad 50% populacji ludności polskiej mającej dostęp do Internetu. Czując się większością przyszli do Premiera z żądaniem zachowania prawa do wolności w dostępie i użytkowaniu Internetu. Powoływali się na Konstytucję RP, podobnie jak 30 lat temu dzisiejsi rządzący formułowali trzeci z 21 postulatów w Stoczni Gdańskiej – „Przestrzeganie zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i publikacji”.
Dalej jest równie ciekawie.
Mam wrażenie, że nie do końca jeszcze do nas dotarło, co tak naprawdę się wydarzyło. A wydarzyło się coś niezwykle istotnego. Oto bowiem zadziałały, dzięki internetowi, mechanizmy społeczeństwa obywatelskiego. Zapisy ustawy wywołały protesty. To się zdarza. Protesty te były na tyle silne, że rząd nie mógł jej ignorować. Nie dlatego, że obawiał się zdemolowania miasta, jak to mają w zwyczaju robić górnicy. I to już jest różnica. Internauci, czyli grupa wydawałoby się – mocno niezorganiz0wana, zdołali wymusić konstruktywną reakcję szefa rządu. Co ważne – byli w stanie odpowiedzieć na zaproszenie. A spotkanie, które w efekcie się odbyło, ma być początkiem nowych konsultacji. Minister Michał Boni mówił wręcz o “opcji zerowej” w konsultacjach społecznych. W dodatku jest duża szansa, iż będą to konsultacje z obywatelami, a nie z organizacjami pozarządowymi czy branżowymi, które wszak do reprezentowania obywateli nie mają upoważnienia. To ogromne zmiany. Obyśmy ich nie zmarnowali.
Bardzo, bardzo ciekawe uwagi. Na fali optymizmu, ale hej! warto się dać ponieść takiej fali!
Filed under: Uncategorized | Leave a Comment


No Responses Yet to “Ważne komentarze: Iszkowski i Śpiewak”