Czy możemy liczyć na otwarte media publiczne?
Wysłuchanie publiczne w sprawie ustawy medialnej odbyło się 6 lipca. Debatowano nad zestawem poprawek zgłoszonych przez klub PO (Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy o opłatach abonamentowych). Trzeba przy tym pamiętać, że jednocześnie w Sejmie są dwa inne projekty dotyczące mediów publicznych, w tym jeden przygotowany przez obywatelski komitet mediów publicznych, a zgłoszony do laski marszałkowskiej przez klub PiS.
W trakcie swojego wystąpienia poruszyłem kwestię dostępności archiwów mediów publicznych i prawa do ich wykorzystywania przez obywateli (nagranie dostępne w serwisie blip.tv). Jednocześnie zgłosiłem propozycję dwóch poprawek do obecnej ustawy. Pierwsza poprawka to:
Wszelkie programy, treści i usługi medialne wytworzone przy udziale
środków publicznych oraz zasoby archiwalne jednostek mediów publicznych są nieodpłatnie publicznie udostępnianie w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym.
Sądzę, że dostęp do produkcji misyjnej mediów publicznych nie powinien być limitowany zasobnością portfela. Obecna praktyka TVP polegająca na sprzedawaniu dostępu do treści moim zdaniem nie mieści się w misji mediów – było nie było – publicznych. Drugą kwestią jest prawo do wykorzystywania tych treści. Dziś nie jesteśmy już biernymi odbioracmi, jesteśmy aktywnymi użytkownikami mediów. Jeśli rolą mediów publicznych jest zaspokajanie istotnych społecznych potrzeb, to jedynym sposobem jest publikacja treści na wolnych licencjach. Nie wiem, czy proponowany – dość “miękki” – zapis o promowaniu otwartego licencjonowania jest wystarczający. Ale od czegoś trzeba zacząć:
Media publiczne promują audycje i treści, których producenci lub autorzy w umowie o dofinansowanie zobowiązują się do zezwolenia w licencji, o której mowa w art. 41 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631, z późn. zm.1)), na ich dowolne rozpowszechnianie oraz dowolne rozpowszechnianie ich opracowań i utworów zależnych.
Poprawki te trafiły obecnie na obrady sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Jeśli zostaną zgłoszone przez jakiegoś posła oficjalnie, to być może zamienią się w obowiązujące prawo.
Filed under: Uncategorized | Leave a Comment


No Responses Yet to “Czy możemy liczyć na otwarte media publiczne?”