Kumple zniknęli w sieci
[EDIT] Po wyjaśnieniach blog Kumple został odblokowany. Życzę wszystkim miłego weekendu.[/EDIT]
Od tygodnia bloga Kumple nie ma w sieci. Został zablokowany przez Onet w związku z doniesieniem o naruszeniu regulaminu. Trochę nas to zaskoczyło. Was pewnie także. I pewnie chcecie wiedzieć co się stało. Otóż zaatakowała nas Lidia Plesner.
Kumple.blog.pl jest prowadzony od 8 lat przeze mnie, Piotra Mareckiego i Pawła Dunina-Wąsowicza. Od dwóch lat notki pojawiały się rzadko, od pół roku sporadycznie. W zasadzie wartość Kumpli jest dziś czysto historyczna. Głupio by jednak było tracić całe archiwum dokumentujące życie literackie pierwszej dekady XXI wieku.
Lidia Teresa Plesner napisała do redakcji blog.pl oraz do nas z żądaniem usunięcia recenzji książki opublikowanej… 11.04.2003. Można powiedzieć, że trochę czasu to zajęło. W treści tej wiekowej już recenzji nabijaliśmy się z biogramów zamieszczonych w almanachu wierszy poetów Ziemi Kluczborskiej “Zaplątani w pędzie cyfr” (wydawnictwo Antykwa, Kluczbork 2003, ISBN 8387493627).
Najsmakowitsze kawałki wyciągnięte z biogramu Lidii Plesner brzmią tak:
Lidia Teresa Plesner (rocznik 1982) – Szaleje, w granicach zdrowego rozsądku, na punkcie Francji, języka francuskiego, serów, wina, itp. Kocha muzykę, którą wpycha się gdzieś do środka i już nie chce wyjść. Mieszka w Bąkowie.
Lidia Plesner twierdzi, że opublikowanie tej informacji jest naruszeniem jej prawa do ochrony danych osobowych. Nie sądzę. Wszystkie informacje zamieszczone powyżej pochodzą z opublikowanej książki, jeśli więc do kogoś można mieć pretensje, to do wydawnictwa Antykwa. My w swojej recenzji jedynie powtórzyliśmy fakty podane przez wydawcę.
Oczywiście można się spierać, czy dobrze się jest naśmiewać z bliźnich. Ale Kumple nic innego nie robili, tylko naśmiewali się z bliźnich i samych siebie. Z Lidii Plesner naśmiewaliśmy się zresztą łagodnie, w każdym razie w porównaniu z tym jak traktowaliśmy innych autorów (z których kilku dziś już jest klasykami).
Notka ta w niczym jednak nie narusza regulaminu portalu blog.pl, dlatego od decyzji redakcji się właśnie odwołujemy. Damy znać, jak nam poszło.
Natomiast blog Kumple tak czy siak powróci do sieci już wkrótce, być może pod innym adresem. Na razie można go szukać w Internet Archive.
Ciekaw jestem tylko, czy Lidia Plesner wie co to jest “Streisand Effect“?
Filed under: Uncategorized | 5 Comments


hej jarek, co powiesz na dołączenie do redakcji Kaczki?
Moja odpowiedź:
http://kaczka.blog.pl/lidia-plesner-nowa-twarz-polskiej-cenzury-internetu,15254151,n
tajna, kiedyś o tym dyskutowaliśmy, i doszliśmy do wniosku że to nie ma sensu. Kumple byli sobą dzięki takiej a nie innej redakcji. Niech inni zakładają swoje, a kumplom dajmy spokojnie przejść do historii.
Nigdy w życiu nie chciałem ani nie chcę redagować Kumpli. Natomiast pisałem Jarkowi – rozumiem ten punkt regulaminu o konieczności dodawania notek. Jakbym był właścicielem serwisu blogowego, nie chciałbym żeby co ciekawsze poddomeny były blokowane przez trupy.
Te kumple to błąd, że na wordpressie na własnym serwerze nie są. Wtedy nie byłoby takich sytuacji. Sugeruję eksportować…